Na sygnale
25 czerwca 2026Pijany kierowca wskoczył do stawu, by uniknąć kary
Fot. KPP Kościan
Nietrzeźwy kierowca, który omal nie doprowadził do zderzenia drogowego w Śmiglu, próbował uniknąć odpowiedzialności w nietypowy sposób — wskakując do pobliskiego stawu.
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w miniony poniedziałek, 22 czerwca br., około godziny 16:30 na skrzyżowaniu ulic Św. Wita i Ogrodowej w Śmiglu. 41-letni kierowca samochodu marki Skoda, nie ustępując pierwszeństwa przejazdu, omal nie doprowadził do zderzenia z innym pojazdem. Po zdarzeniu oddalił się z miejsca.
Świadek zdarzenia postanowił ruszyć za kierującym. Gdy mężczyzna zatrzymał się w rejonie wiatraków w Śmiglu, doszło do konfrontacji. Już podczas rozmowy zgłaszający wyczuł od kierowcy silną woń alkoholu.
W obliczu ujawnienia nietrzeźwości 41-latek podjął próbę ucieczki w nietypowy sposób — wskoczył do pobliskiego stawu. Na miejscu znajdowali się jednak świadkowie zdarzenia, którzy uniemożliwili mu oddalenie się. Po chwili mężczyzna wyszedł z wody i pozostał na miejscu do przyjazdu patrolu policji.
Badanie alkomatem wykazało, że miał 2,2 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo policjanci ustalili, że kierowca miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wydany po wcześniejszym skazaniu za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do Komendy Powiatowej Policji w Kościanie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do orzeczonego zakazu sądowego.
Sprawa została rozpoznana w trybie przyspieszonym. Sąd wymierzył 41-latkowi karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres 2 lat próby. Orzeczono również dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz obowiązek zapłaty 10 tys. zł świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Po zakończeniu czynności mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej wraz z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej go do opuszczenia terytorium Polski.
Dziękujemy świadkowi za właściwą i odpowiedzialną postawę. Szybka reakcja oraz powiadomienie Policji pozwoliły wyeliminować z ruchu drogowego nietrzeźwego kierowcę, który stwarzał realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego. Przypominamy, że każda informacja o podejrzeniu kierowania pojazdem przez osobę znajdującą się pod wpływem alkoholu może zapobiec tragedii – mówi Jarosław Lemański, oficer prasowy KPP w Kościanie.

Zgłaszasz poniższy komentarz:
Tylko 6 m-cy w zawieszeniu w warunkach recydywy??? Przecież to żadna kara.